Niebezpieczne choroby rozwijające się w szkołach

W szkołach i przedszkolach często dochodzi do epidemii grypy czy innych chorób tego typu. Jest to zjawisko zwłaszcza częste na przełomie zimy i wiosny, cze też jesieni i zimy. Wtedy nasza odporność jest nastawiona na największą próbę, gdyż największa ilość zarazków przebywa na wolności, na każdym kroku. Kiedy jednak nasze dziecko zachoruje nie bagatelizujmy tego. Niekiedy naprawdę wystarczą dwa dni leżenia w łóżku i kilka domowych sposobów na przeziębienie.

 

Niestety jednak przechodzona, nie wyleczona do końca grypa może przerodzić się w coś o wiele gorszego i bardziej niebezpiecznego. Podobnie jest np. z zapaleniem płuc. Dlatego nie powinniśmy bagatelizować takich objawów i na wszelki wypadek udać się do lekarza rodzinnego, aby sprawdzić co tak naprawdę dolega naszej małej pociesze. Zapobieganie jest najlepszym lekarstwem. Ponadto, jak to mówią, lepiej dmuchać na zimne niż się sparzyć. Dzięki temu zadbamy o swoje zdrowie. Jest w tym bardzo dużo prawdy i my podpisujemy się pod tym rękami i nogami.

Dodaj komentarz